W związku z tym postanowiliśmy sprawdzić te pogłoski u źródła; w Sępólnie Krajeńskim jest nasz reporter Maciej Bór; powiedz Macieju, bo wiem że rozmawiałeś z Henrykiem Pawliną, czy to prawda że będzie kandydował na burmistrza Więcborka?
Tak. Najprostsza odpowiedź to tak, chociaż jest jeden warunek, który sam Henryk Pawlina przed sobą postawił. O tym będziemy mówić w dzisiejszych wiadomościach WeekendFM, ale teraz jeśli pozwolisz chciałbym zwrócić uwagę na coś innego. Henryk Pawlina od 19 lat związany jest ze strukturami powiatu sępoleńskiego. Był kilkukrotnie starostą, był wicestarostą, jest nieprzerwanie radnym Rady Powiatu.
Tymczasem według nowej ordynacji wyborczej nie można łączyć i krzyżować samorządów. Do tej pory kandydat na burmistrza na przykład mógł startować do rady powiatu, i w przypadku niepowodzenia mógł liczyć na mandat radnego. Teraz, od tych wyborów nie będzie to możliwe, a to oznacza że decydując się na rywalizację o fotel burmistrza Więcborka, Henryk Pawlina automatycznie wyklucza się ze struktur samorządu powiatowego po - przypomnijmy jeszcze raz - prawie 20 latach.
W powiecie sępoleńskim zatem szykują się "zmiany, zmiany, zmiany" jak mawiał klasyk, i o tych zmianach dziś będziemy mówić na antenie WeekndFM.
Prawie 20 lat jest związany z samorządem powiatu sępoleńskiego. Był starostą i wicestarostą, a także radnym powiatowym. Teraz Henryk Pawlina zamierza opuścić struktury powiatu i kandydować na stanowisko burmistrza Więcborka.
"Pod jednym warunkiem: że uda mi się znaleźć wartościowych kandydatów na radnych" - mówi Radiu Weekend FM Henryk Pawlina.
- Takowe plany są, bo nie będę ukrywał, byłoby to czystą hipokryzją. Na dzisiaj w swoich planach podjąłem taką wstępną decyzję, aczkolwiek decydujący głos podejmę wtedy, kiedy będę miał świadomość, że uda mi się zebrać dostateczną ilość radnych. Oby było w tym jak najmniej polityki, oczywiście z jakiegoś komitetu trzeba wystartować. To jest w pewnym horyzoncie moich planów.















