"Nadleśnictwo Rytel jest i będzie nadleśnictwem historycznym", ocenia dyrektor generalny Lasów Państwowych.
Wracamy do obchodów 150-lecia istnienia Nadleśnictwa Rytel. Andrzej Konieczny odwiedził odwiedził nadleśnictwo w piątek (29.06) w związku z obchodami 150-lecia jego istnienia.
- To co się tu wydarzyło, jeśli chodzi o tę klęskę i teraz prace leśników, żeby to odbudować, to będzie praca na kilkadziesiąt lat. Nadleśnictwa klęskowe będą nadleśnictwami priorytetowymi, które otrzymają dodatkowe środki z Funduszu Leśnego na przywracanie roślinności, sadzenie drzew, sprzątanie tych powierzchni. Ogromne wyzwanie i dla mnie to ogromny zaszczyt, że tu jestem z tymi ludźmi. Tu jest sól ziemi i tu się wszystko dzieje.
Na dzień przed uroczystościami związanymi ze 150-leciem Nadleśnictwa Rytel nadleśniczy Antoni Tojza poinformował na antenie Weekend FM, że złożył wniosek o przejście na emeryturę. Kto będzie następcą? A może zmian jednak nie będzie?
Jak powiedział reporterowi Weekend FM dyrektor generalny Lasów Państwowych Andrzej Konieczny, "sprawa jest jeszcze nie rozstrzygnięta".
- Przede wszystkim sprawa jest nierozstrzygnięta, jeśli chodzi o przejście zasłużonego nadleśniczego, który jest wspaniałym człowiekiem, którego bardzo cenię i któremu kilka tygodni temu nadałem złoty kordelas leśnika polskiego. Nie możemy rozmawiać ani o odejściu w tej chwili, ani o nowych kandydatach, ponieważ pan nadleśniczy moim zdaniem pracuje bardzo dobrze. Wydaje mi się, że rozmowy o tym, o co zapytał pan redaktor, to są jeszcze całkowicie - mówię otwarcie - przedwczesne.
Antoni Tojza kieruje Nadleśnictwem Rytel od 2013 roku. Wcześniej przez 27 lat był związany z sąsiednim Runowem. O tym, że przechodzi na emeryturę, poinformował w ubiegłym tygodniu w wywiadzie dla Weekend FM.
Więcej na ten temat:

















