60 osób podróżowało pociągiem relacji Hel-Chojnice, w który wczoraj (30.06) wieczorem wjechała maszyna leśna typu forwarder. Do kolizji doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Rytlu (kierunek Błota). Na szczęście nikomu nic się nie stało.
- Okazało się, że tą maszyną leśną kierowała jedna osoba, ona odmówiła pomocy medycznej, natomiast w pociągu znajdowało się około 60 osób. Z informacji uzyskanych od kierownika pociągu żadna z tych osób nie wymagała pomocy medycznej.
Mówi Weekend FM komendant Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach, Błażej Chamier Cieminski.
Pasażerowie pociągu kontynuowali podróż podstawionymi przez przewoźnika autobusami. Okoliczności zdarzenia bada policja.































