Posłuchaj rozmowy:
Oto pełna treść internetowego wpisu Tomka: "Kochani! Dostałem w prezencie życie! Piszę to ku przestrodze. Wczoraj, czyli dzień po swoich urodzinach miałem wypadek, z którego cudem wyszedłem z życiem i to niemal bez szwanku. Zmęczenie spowodowane zbyt wieloma obowiązkami w końcu pokazało swoje oblicze.Chwila nieuwagi skończyła się dachowaniem. Auto do kasacji, a ja pamiętam tylko piekielnie mocne uderzenie, wybuch poduszek, dym i to, że zachowałem świadomość ze muszę się wydostać . Przestrzegam kochani wszystkich, którzy biorą zbyt dużo na siebie , nie śpią po nocach i wydaje im się tak jak mi się wydawało, ze są niezniszczalni. Organizmu nie da się oszukać ! Mi się udało wyjść z tego i szczęściem w nieszczęściu również nikomu nie zrobiłem krzywdy . Od razu napisze, ze grama alkoholu nie widziałem od dawna żeby domysły ewentualne ukrócić. Swoich urodzin tez nie miałem czasu świętować .CZASEM WARTO SIĘ ZATRZYMAĆ , ZWOLNIĆ i ZASTANOWIĆ CO JEST W ŻYCIU WAŻNE. Ku przestrodze kochani. Zwolnijcie nie tylko na drodze, ale w życiu tez czasem warto. Bo tu zdarzył się cud ... ale nie zawsze tak jest. Tomek Sikorski ."















