Między innymi te wskaźniki zdecydowały, że wójt gminy Rzeczenica Tomasz Ginda otrzymał wczoraj (14.06) absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu.
Pracę wójta komplementował przewodniczący Komisji Rewizyjnej. Chwalił Tomasza Gindę m.in. za przekazanie co piątej złotówki na inwestycje i za zdobywanie środków zewnętrznych.
- Jest to podejmowane przez wójta, bo siedzi w tym internecie, wyszukuje, pyta, dzwoni i to chwała panie wójcie.
Mówił w czasie sesji radny Wojciech Bytner. Podczas głosowania za udzieleniem absolutorium byli niemal wszyscy radni. Tylko Lech Ciurzyński wstrzymał się od głosu.
"Dla mnie w sprawozdaniu z wykonania budżetu jest wiele symptomów, które pokazują zagrożenie kryzysem tej gminy" - mówi Weekend FM radny Lech Ciurzyński.
- Takim symptomem są choćby zaległości podatkowe, wchodzenie w spiralę kredytową. Jeżeli dla moich kolegów radnych to nic nie oznacza, to może mój głos wstrzymujący się spowoduje jakąś dogłębną analizę.
Budżet gminy Rzeczenica na 2017 rok
Wykonanie dochodów: 18 mln 537 tys. zł (99,9 proc.),
wykonanie wydatków: 19 mln 099 tys. zł (97,6 proc.),
deficyt: 562 tys. zł,
wydatki na inwestycje: 3 mln 745 tys. zł (19,6 proc. wszystkich),
dług publiczny na koniec 2017 roku: 8 mln 134 tys. zł (43,88 proc. w stosunku do dochodów).















