W południe dwóch mężczyzn zdecydowało się przepłynąć akwen wpław, ale do brzegu dotarł tylko jeden. Pod wodą zniknął 55-letni mieszkaniec Przechlewa.
Na miejscu pracowali na łodziach strażacy z Człuchowa, Przechlewa, Koczały i Charzyków. Wezwana została też specjalna grupa wodno-nurkowa z Kościerzyny.
- Na miejsce zostały zadysponowane siły i środki w początkowej fazie z powiatu człuchowskiego, czyli JRG Człuchów ze sprzętem do ratownictwa wodnego, OSP Koczała i OSP Przechlewo. Na miejsce został zadysponowany również zespół ratownictwa medycznego i patrol policji. Dodatkowo zadysponowana została grupa wodno-nurkowa z Kościerzyny oraz OSP Charzykowy z kamerą podwodną.
Mówi rzecznik prasowy KP PSP w Człuchowie mł. bryg. Marek Lubiński.
Mężczyzny nie udało się jednak znaleźć.
Dziś (11.06) rano ma zapaść decyzja, czy akcja poszukiwawcza będzie kontynuowana.

















