To teren bagnisty, na który nawieziono już tysiące ton piasku. "Do czasu stabilizacji gruntu, której obecnie jeszcze nie ma, inwestycja nie wkroczy w kolejny etap" - mówi Weekend FM wiceburmistrz Bytowa Andrzej Kraweczyński:
- Ostatnie spotkanie z udziałem wykonawcy generalnego, jak również firmy, która opracowała projekt stabilizacji gruntu dla tego terenu wskazują na to, że ten proces stabilizacji jeszcze nie został zakończony, w związku z tym termin realizacji jest zagrożony na chwilę obecną.
Dodajmy, że po ustabilizowaniu gruntu, teren pod boisko jeszcze przez 60 dni będzie obserwowany.















