A dodajmy, że kosztorys na pierwszą, bardziej obszerną część robót, opiewa na aż 25,5 miliona złotych:
Jest to 38-40 milionów, zależy od oferty. Musimy się zastanowić skąd ta wielka różnica. Być może należy jeszcze raz przeanalizować dokumentację, przedmiary, kosztorysy. Postępowanie będzie trwało. Decyzje dotyczące tych zadań zostaną pewnie podjęte na najbliższej sesji.
Mówi Weekend FM dyrektor Wydziału Budowlano-Inwestycyjnego w chojnickim ratuszu Jacek Domozych.
Oferty w drugiej części przetargu były co prawda bardziej zbliżone do oczekiwań ratusza, jednak i tak o około 4 milionów droższe od kosztorysu.
Z informacji uzyskanych od burmistrza Chojnic wynika, że najprawdopodobniej przetarg zostanie unieważniony.















