Więcej pieszych patroli na terenie gminy Czersk zapowiada komendant tutejszego komisariatu. Jednak, jak zaznacza nadkomisarz Sebastian Pastucha, ponieważ gmina jest dosyć rozległa, w danej miejscowości nie będą to raczej patrole wielogodzinne.
Planujemy aby te służby były pełnione przez funkcjonariuszy w formie patroli pieszych albo powiedzmy w cudzysłowie - mieszanych. Ciężko generalnie zaplanować przy takim a nie innym stanie etatowym, abym ja był w stanie wysłać dwóch policjantów na całe osiem godzin tylko do Łęgu, żeby w tę i z powrotem tylko chodzili ulicą Długą czy Kościelną. Lepiej żeby oni byli mobilni, mieli samochód gdzieś tu spędzili dwie godziny i godzinę, potem przenieśli się do Parku Borowiackiego, a na koniec pojechali do Rytla na promenadę.
Mówi Weekend FM komendant Pastucha. I dodaje, że mieszkańcy poprzez internetową Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa mogą wskazywać policji miejsca, w których ich zdaniem jest niebezpiecznie. Miejsca takie są potem częściej patrolowane.















