To decyzja ostateczna - filii wydziału komunikacji w Czersku nie będzie. Na ostatniej sesji Rady Powiatu Chojnickiego ogłosił to zapytany przez radnych starosta Skaja. W studiu jest ze mną Aneta Czupryniak, która była na sesji i także słuchała oświadczenia starosty.
Jak Stanisław Skaja argumentował tę decyzję zarządu?
Przede wszystkim finansami - zorganizowanie filii pochłonęłoby mnóstwo pieniędzy, na co ani powiatu, ani Czerska, sądząc po deklaracjach burmistrz Jolanty Fierek, po prostu nie stać. Starosta przypomniał swoją rozmowę z burmistrz Czerska - jak zaznaczył jedyną - na temat filii. Powiedział, że już wtedy, czyli na początku kadencji, uznał pomysł za nietrafiony.
Pani burmistrz mówiła, że ona by chciała jedno stanowisko, ona wyobraża chyba sobie w tej chwili Wydział Komunikacji jako wydział, gdzie rejestruje się pojazdy i ewentualnie wydaje się prawo jazdy. I to wszystko. Niestety nie, Wydział Komunikacji ma szereg zadań.
Do tych zadań, m.in. należy ścisła archiwizacja dokumentów. Marek Jankowski, obecnie członek zarządu powiatu, a w przeszłości burmistrz Czerska zauważył, że nawet gdyby filia działała według pomysłu burmistrz Fierek, te dokumenty codziennie i tak kurier musiałyby dostarczyć do archiwum w starostwie. Jankowski przypomniał też, że temat nie jest nowy - filia kiedyś w Czersku była, ale zmieniły się przepisy i nie dało się już jej utrzymać. Temat, który ciągnie się od początku tej kadencji, uznano tym samym za zamknięty.
Wydział poza starostwem wiązałby się z ogromnymi kosztami - uważa starosta chojnicki, którego pytano o tę sprawę na ostatniej sesji. - To była obietnica wyborcza pani burmistrz Fierek, ale rozmawiała ze mną na ten temat tylko raz - mówi Weekend FM starosta Stanisław Skaja i dodaje, że już wtedy podsuwał inne rozwiązanie.
Starosta zaznacza, że poza wszystkim prowadzenie Wydziału Komunikacji należy do zadań własnych powiatu, a zwykły obywatel musi go odwiedzić raz na kilka lat, głównie gdy zmienia auto. - Raz na te kilka lat może chyba przyjechać do Chojnic, nawet z Czerska - dodaje Stanisław Skaja.















