Od początku lipca w powiecie człuchowskim nie będzie już ani jednej karetki specjalistycznej, czyli takiej, w której obsadzie jest lekarz. Jedyny ambulans "S" zostanie zamieniony na "P", czyli podstawowy.
W takim jeżdżą wyłącznie ratownicy medyczni. O bezpieczeństwo mieszkańców będą więc dbały załogi trzech karetek "P": dwóch w Człuchowie i jednej w Rzeczenicy.
Powodem zmian jest kłopot ze znalezieniem lekarzy chętnych do pracy w zespole ratownictwa medycznego. Żeby bezpiecznie obsadzić wszystkie dyżury, konieczne byłoby zatrudnienie przynajmniej czterech lekarzy. Obecnie do dyspozycji jest tu dwóch medyków:
- Dla pacjentów to się ma nie zmienić. Pacjent musi otrzymać tę pomoc, której będzie potrzebował. Po prostu wtedy, kiedy będzie pilne uzasadnienie wezwania karetki typu "S" z lekarzem, podjedzie karetka z Chojnic czy z sąsiedniego województwa, np. ze Szczecinka czy Złotowa.
Mówi dyrektor szpitala w Człuchowie Zdzisław Rachubiński.
O zamianę karetki specjalistycznej na podstawową wnioskował też dyrektor chojnickiego szpitala. Chodziło o podstację w Czersku. Zgody jednak nie uzyskał i w powiecie chojnickim nadal stacjonować będą cztery karetki: podstawowa w Brusach, specjalistyczna w Czersku oraz po jednej z każdego rodzaju w Chojnicach.
O sprawie mówiliśmy też w serwisie Weekend FM o godz. 8:00
Więcej o przyczynach tych zmian wie nasz reporter Wojciech Piepiorka, który teraz jest ze mną w studiu.
Dzień dobry Wojtku, powiedz dlaczego została podjęta taka decyzja?
Mówiąc najkrócej: brakuje lekarzy. Człuchowski szpital od dawna boryka się z wakatami, a do pracy w zespole ratownictwa medycznego szczególnie trudno znaleźć chętnych. Dyrektor SP ZOZ w Człuchowie Zdzisław Rachubiński o taką zmianę wnioskował już dwa lata temu, gdy dysponował trzema medykami. Wówczas nie otrzymał zgody. Liczba lekarzy w człuchowskim ZRM-ie zmalała do dwóch i tym razem minister zdrowia zgodził się na zamianę karetki "S" na "P".
- Pismo, które zostało wysłane, było mi przysłane do wiadomości. Koordynator podobnie jak poprzednio napisał, że w tym rejonie województwa wskazane by było posiadanie karetki "S" w Człuchowie, ale znalezienie lekarza graniczy z cudem. Cytuję jego słowa: "minister zatwierdził zmianę, wchodzi ona w życie od lipca".
Żeby jednak uspokoić mieszkańców powiatu dodam, że i tak będą mogli liczyć na szybką pomoc, bo niezmienna jest zasada, że w stanach zagrożenia życia dysponowana jest karetka znajdująca się najbliżej poszkodowanego. I to bez względu na to czy jest to ambulans "P" czy "S". Jeśli jednak na miejscu jakiegoś zdarzenia będzie konieczna obecność lekarza, dysponowane będą "eSki" z sąsiednich powiatów, np. Chojnic, Miastka czy nawet Szczecinka i Złotowa. Wcześniej dojadą miejscowi ratownicy medyczni, którzy doskonale wiedzą jak ratować zdrowie i życie.
Do tego tematu wrócimy jeszcze w dzisiejszych wiadomościach Weekend FM. Sprawdzimy również, czy do podobnej zmiany dojdzie w powiecie chojnickim.















