11 zastępów straży walczyło z pożarem lasu w miejscowości Dywan w powiecie kościerskim. Ogień wybuchł około 2.00 w nocy i strawił ponad hektar połaci leśnych, przez które przeszła nawałnica.
"To już kolejny pożar na tym terenie. Podejrzewamy działanie podpalacza" - mówi Weekend FM rzecznik kościerskiej policji aspirant Piotr Kwidziński:
Okazało się, że czterech miejscach doszło prawdopodobnie do podpaleń, były cztery ogniska pożaru. Wiążemy tą sprawie z poprzednimi podpaleniami na tym terenie. Badamy tą sprawę. Mam nadzieję, że w niedługim czasie wyjaśnimy, kto podpala i ta osoba zostanie ukarana.
Wczorajsza akcja gaśnicza trwała blisko 7 godzin. Dodajmy, że tylko od kwietnia w rejonie gminy Dziemiany doszło już do trzech podobnych pożarów, a w całym Nadleśnictwie Lipusz było ich w sumie siedem.





















