Piłkarze Chojniczanki zakończą dziś (25.04.) odrabianie zaległości. Podopieczni Krzysztofa Brede rozegrają na własnym stadionie spotkanie z Rakowem Częstochowa, które nie doszło do skutku w pierwotnym terminie na początku marca. Po wygranej w Grudziądzu kibice chojnickiej drużyny liczą na kontynuowanie zwycięskiego marszu. A szkoleniowiec żółto-biało-czerwonych zapowiada zmianę sposobu gry.
- Moim pomysłem na pracę jest granie w piłkę, utrzymywanie się przy niej, budowanie tych ataków pozycyjnych, tylko trzeba się zastanowić, czy to jest dobry sposób. Ja rozumiem kibiców, że chcą widzieć pięknie grającą Chojniczankę, ofensywnie, tylko tak grająca Chojniczanka później jest gdzieś tam troszeczkę wyśmiewana, bo nie ma punktów. Dlatego cel uświęca środki, a my dobierzemy takie, żeby wygrywać.
Mówi Weekend FM trener Chojniczanki Krzysztof Brede.
Mecz poprowadzi sędzia Artur Aluszyk ze Szczecina. Arbiter tego spotkania będzie mógł posiłkować się powtórkami video. System VAR zostanie wykorzystany w pierwszoligowych rozgrywkach po raz pierwszy w historii.
Jesienią Chojniczanka wygrała w Częstochowie 1:0, po bramce Adama Ryczkowskiego. Dzisiejsze (26.04.) spotkanie na chojnickim stadionie rozpocznie się o 18.00. Relację naszego reportera z tego meczu usłyszycie na antenie Weekend FM.















