Sytuacja nie jest jednak komfortowa, bo, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami władz miasta, inwestycja zostanie zrealizowana tylko w przypadku awansu MKS-u do piłkarskiej Ekstraklasy.
Tymczasem po ostatnich meczach awans się oddalił, ale ciągle nie jest niemożliwy.
"Czasu na podjęcie ostatecznej decyzji nie mamy dużo", mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster:
- Przetarg jest 40-dniowy, same roboty budowlane muszą się zamknąć właściwie w 1,5 miesiąca. Zakładając, że awansujemy, pierwsze dwa mecze u nas nie byłyby grane, czyli tak realnie mamy kawałek czerwca, lipiec i sierpień, natomiast samo grzanie murawy musi nastąpić w listopadzie i grudniu.
Dodajmy, że szacunkowy koszt wykonania podgrzewanej murawy na stadionie Chojniczanki Chojnice to 3 miliony złotych.















