Niemcy od początku wspierają chojnickich ochotników, a na dzisiejsze (17.04) spotkanie także nie przyjechali z pustymi rękami.
- Chcieliśmy was choć trochę wesprzeć i podczas ubiegłorocznego Jarmarku Bożonarodzeniowego piekliśmy i sprzedawaliśmy gofry. Całą zebraną sumę przekazujemy na waszą działalność. (tłumaczenie)
- Bardzo się cieszymy, że nas zauważacie. To tym bardziej daje nam siłę do tego, żeby dalej się rozwijać.
Mówili podczas przekazywania pieniędzy dla OSP Margott Staszewska-Bednarczyk oraz naczelnik OSP Chojnice Karol Górnowicz.
To nie jedyny akcent współpracy niemieckiego miasta partnerskiego z chojnickimi ochotnikami. W ubiegłym roku do tutejszej komendy trafił wycofany ze służby w Emsdetten bus, a Niemcy do auta dołożyli jeszcze agregat prądotwórczy oraz specjalistyczne drabiny.















