Około 400 czujników tlenku węgla zakupiły samorządy powiatu sępoleńskiego w ramach strażackiej akcji "Czad i ogień - obudź czujność". Do akcji przyłączyli się burmistrzowie, wójt Sośna oraz starosta. Właśnie dobiega końca montowanie czujników w lokalach mieszkalnych, chociaż nie wszędzie jest to proste:
- Zdarzają się przypadki - osoby nie są zainteresowane, nawet potrafią nie wpuścić do lokalu mieszkalnego. Podczas jednego z pożarów strażacy zauważyli czujkę przeciwpożarową, która w ogóle nie działała. Sprawdzili - baterii nie było. Jeden z lokatorów stwierdził, że nie mógł spać, bo ona mu przeszkadzała.
Mówi komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Sępólnie Tomasz Kabat. Czujniki zostały zamontowane w miejscach wskazanych przez poszczególne samorządy, głównie w mieszkaniach komunalnych.















