Aż 15 razy wyjeżdżali do gaszenia pożarów traw od początku kwietnia strażacy w powiecie bytowskim

To więcej interwencji, niż przez cały ubiegły rok.

Aż 15 razy wyjeżdżali do gaszenia pożarów traw od początku kwietnia strażacy w powiecie bytowskim
Dariusz Kaźmierczak fot. Daniel Frymark

W gaszeniu ognia wzięły udział 43 zastępy, czyli 198 strażaków, 6 patroli policji, służby leśnej, a także helikopter gaśniczy Lasów Państwowych:

- Łączna powierzchnia tych pożarów to 13,5 ha traw i 2,5 ha lasu. Największym zdarzeniem tego typu było zdarzenie w Studzienicach, pożar nieużytków i lasów i dniu 7 kwietnia, uległo spaleniu 2 ha lasu i 7 ha traw.

Dariusz Kaźmierczak

Mówi komendant PSP w Bytowie Dariusz Kaźmierczak.

Wypalanie traw to nic pożytecznego. Giną zwierzęta i rośliny. Dwa lata temu w pożarze spowodowanym wypalaniem traw zginęła kobieta.

Za wypalanie traw grozi grzywna do 5 tys. zł, a w przypadku spowodowania zagrożenia życia - do 10 lat więzienia. Rolnicy, którym Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa udowodni wypalanie traw, będą mieli nawet o 20 procent pomniejszone dopłaty.

Aż 15 razy wyjeżdżali do gaszenia pożarów traw od początku kwietnia strażacy w powiecie bytowskim

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno