W gaszeniu ognia wzięły udział 43 zastępy, czyli 198 strażaków, 6 patroli policji, służby leśnej, a także helikopter gaśniczy Lasów Państwowych:
- Łączna powierzchnia tych pożarów to 13,5 ha traw i 2,5 ha lasu. Największym zdarzeniem tego typu było zdarzenie w Studzienicach, pożar nieużytków i lasów i dniu 7 kwietnia, uległo spaleniu 2 ha lasu i 7 ha traw.
Mówi komendant PSP w Bytowie Dariusz Kaźmierczak.
Wypalanie traw to nic pożytecznego. Giną zwierzęta i rośliny. Dwa lata temu w pożarze spowodowanym wypalaniem traw zginęła kobieta.
Za wypalanie traw grozi grzywna do 5 tys. zł, a w przypadku spowodowania zagrożenia życia - do 10 lat więzienia. Rolnicy, którym Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa udowodni wypalanie traw, będą mieli nawet o 20 procent pomniejszone dopłaty.















