Przyczyną było najprawdopodobniej wypalanie gałęzi:
- Niedzielny wiatr to ognisko rozdmuchał i w wyniku tego pożar objął prawie 4 ha lasu, z tego ponad 1 ha młodnika, ponad 2 ha powierzchni ponawałnicowych już z uprzątniętymi drzewami.
Mówi Weekend FM komendant powiatowy PSP w Kościerzynie brygadier Tomasz Klinkosz.
Ogień zajął też składowane w lesie drewno. W akcji gaśniczej, która trwała 6,5 godziny, uczestniczyło w sumie 9 zastępów straży pożarnej. W działaniach wziął udział przystosowany do gaszenia pożarów samolot - dromader.
Kilkanaście pożarów nieużytków rolnych i lasów odnotowano również w powiatach chojnickim i człuchowskim. Około 3 hektarów traw i nieużytków spłonęło wczoraj (8.04.) po południu w Sępólnie Krajeńskim.
Strażacy w regionie po raz kolejny apelują o niewypalanie traw i pozostałości po porządkach w lasach. Przy obecnym zniszczeniu spowodowanym przez nawałnicę, te pożary są bardzo groźne.
W całej Polsce ruszyła akcja "Stop pożarom traw - ziemia jest tylko jedna".
Zobacz także:

















