Strażacy i leśnicy mieli bardzo pracowity weekend. Jak informowaliśmy na antenie Weekend FM, wczoraj w Międzyborzu w powiecie człuchowskim spłonęło 10 hektarów łąk i lasów. Zaraz po zakończeniu tej akcji, strażacy przenieśli się na inną, kilkanaście kilometrów dalej. W Czarnem zapalił się młodnik w okolicach stadionu i stacji kolejowej. W gaszeniu uczestniczyło 10 zastępów straży pożarnej oraz śmigłowiec i dromader leśników.
Do podobnych zdarzeń doszło także w powiecie chojnickim. Od poniedziałku do piątku strażacy interweniowali tutaj dziewięć razy:
Mówi Weekend FM młodszy brygadier Henryk Koźlewicz z Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach. Strażacy przypominają, że za wypalanie traw grożą wysokie kary.
W całej Polsce ruszyła akcja "Stop pożarom traw - ziemia jest tylko jedna"
Także strażacy i leśnicy z naszego regionu ponawiają apele o niewypalanie traw i gałęzi. Jak duże zagrożenie niesie takie zachowanie, pokazał ostatni weekend. W całym regionie strażacy mieli pełne ręce roboty. W samych powiatach chojnickim i człuchowskim kilkanaście razy wyjeżdżali do pożarów nieużytków rolnych i lasów. Przyczyną wielu z nich było zaprószenie ognia przez ludzi.
- Chcielibyśmy zaapelować, aby nie spalać traw, liści i innych odpadów organicznych. Warunki atmosferyczne są bardzo sprzyjające szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia, bardzo suche trawy i poszycia leśne, przy porywistym wietrze praktycznie w mgnieniu oka rozprzestrzeniają się na duże powierzchnie powodując spustoszenie w naturze.
Mówi Weekend FM zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Człuchowie Marek Lubiński.
Jak dodaje, wypalanie traw i gałęzi jest zabronione. Grozi za to grzywna w wysokości do 5 tysięcy złotych.
Informacja z niedzielnego popołudnia:
Strażacy w regionie tylko w ciągu ostatnich godzin wyjeżdżali gasić pożary poszycia leśnego i traw, m.in. w Chojnicach, gdzie ogień rozprzestrzenił się na nieużytkach przy ul. Angowickiej.
Pożar przy ul. Angowickiej w Chojnicach fot: twitter.com/KP_PSP_Chojnice
Do dużego pożaru poszycia leśnego doszło w lasach Nadleśnictwa Rytel, w okolicach miejscowości Wolność. Płonęło tam poszycie na obszarze 1,8 hektara. Las ratowało 7 zastępów straży pożarnej, w tym JRG Chojnice, OSP Charzykowy, OSP Konarzyny, OSP Pawłowo, OSP Swornegacie oraz samoloty gaśnicze.
Pożar na terenie Nadleśnictwa Rytel fot: twitter.com/KP_PSP_Chojnice
W Czarnowie, w gminie Brusy, wybuchł pożar poszycia leśnego z powodu pozostawionego ogniska. Pożar wybuchł też w Czersku na terenie zalesionym przy ul. Tucholskiej.
O tych pożarach informowaliśmy wcześniej:








































