Pozwoli szybko i sprawnie uporać się z pożarem w trudno dostępnych miejscach leśnych. Przyda się też do wykonania oprysków. Mowa o dromaderze stacjonującym na terenie byłego lotniska w Borsku, w powiecie kościerskim. Podobnie, jak w miejscowości Uboga k. Rytla, działa tu lotnicza baza przeciwpożarowa. Przystosowany do walki z ogniem dromader ma szybko i skutecznie uporać się z żywiołem w trudno dostępnych terenach leśnych. Samolot będzie zabezpieczać tereny, które najbardziej ucierpiały wskutek sierpniowej nawałnicy.
Jak mówi Weekend FM Zdobysław Czarnowski z Nadleśnictwa Kościerzyna, po sierpniowej nawałnicy w lasach zalegają duże ilości gałęzi oraz powalonych drzew, które zwiększają ryzyko zagrożenia pożarowego:
Miejmy nadzieję, że do pożarów nie będzie wykorzystywana. Jeżeli już, to największe zagrożenie występuje w Nadleśnictwie Lipusz, no bo tam im najwięcej tych drzew wywiało, bo u nas to tak jest powiedzmy szczątkowo w porównaniu do Lipusza ale Nadleśnictwo Kościerzyna wykorzysta ten samolot jak już go mamy, bo szykuje nam się znowu zagrożenie od takiego szkodnika Brudnicy mniszki i prawdopodobnie będziemy musieli wykonywać opryski. Także samolot już mamy, tylko tam się doczepi takie dysze specjalne i będziemy mogli go wykorzystać w tym celu.
Dwa dromadery na stałe dyżurują także na terenie Nadleśnictwa Rytel. Leśną Bazę Lotniczą utworzono tu na lądowisku w miejscowości Uboga.
O tej sprawie mówiliśmy również w wiadomościach Weekend FM w piątek o godzinie 8:00. Posłuchaj relacji kościerskiej reporterki Klaudii Cieplińskiej-Bednarek:
Kolejny dromader w regionie gotowy do startu. W powiecie kościerskim powstała lotnicza baza przeciwpożarowa. Za chwilę połączymy się z reporterką Weekend FM, która zajmuje się tym tematem
Oprócz dwóch dromaderów stacjonujących w Ubogiej k. Rytla, jeden taki samolot pojawi się także w powiecie kościerskim. Maszyna będzie dyżurować na terenie byłego lotniska w Borsku. Będzie wykorzystywana głównie do gaszenia ewentualnych pożarów na terenach ponawałnicowych. Tematem zajmuje się nasza kościerska reporterka Klaudia Cieplińska - Bednarek.
- Witaj. Powiedz, proszę, gdzie konkretnie będzie wykorzystywany dromader stacjonujący w powiecie kościerskim?
Dromader ma szybko i skutecznie uporać się z pożarem w trudno dostępnych terenach leśnych. Samolot zabezpiecza okoliczne lasy, szczegolnie tereny Nadleśnictwa Lipusz, które najbardziej ucierpiało wskutek sierpniowej nawałnicy. Jak powiedział mi Zdobysław Czarnowski z Nadleśnictwa Kościerzyna, w lasach zwiększa się bowiem ryzyko wystąpienia kolejnego nieszczycielskiego żywiołu, tym razem zagrożeniem może być ogień.
- W sierpniu nam troszkę tych lasów wywiało, teraz są duże ilości chróstu, gałęzi, jeszcze drzew, które teraz w tym kwietniowym, majowym zaczną przysychać i będzie bardzo duże zagrożenie pożarowe.
Ewentualne pożary ma skutecznie gasić dromader. A kiedy akurat nie będzie walczy z ogniem, będzie wykorzystany przez Nadleśnictwo Kościerzyna do walki ze szkodnikami, posłuży więc do wykonania oprysków.
W Borsku w powiecie kościerskim, gdzie powstała druga w regionie lotnicza baza przeciwpożarowa, była Klaudia Cieplińska-Bednarek.



















