Teraz jest już mowa tylko o 50-procentowym dofinansowaniu inwestycji. Obietnicę milionowego wsparcia złożyła osobiście szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej, kiedy po nawałnicy odwiedziła szkołę w Nowej Cerkwi.
- Teraz to wygląda inaczej - mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański:
Niestety, deklaracje deklaracjami, a ministerstwo i pan wojewoda odpisał, że jedyne możliwości to takie, że 50 procent z rezerwy MEN. Wysłaliśmy pismo do pani minister, żeby się ustosunkowała do wcześniejszych deklaracji. Na razie jeszcze nie ma odpowiedzi.
Niezależnie od tego, jaka i czy w ogóle z MEN nadejdzie odpowiedź, gmina rozgląda się za dofinansowaniem także gdzie indziej. - Chcemy jeszcze wnioskować do Ministerstwa Sportu - dodaje wójt Szczepański.
Dofinansowanie dla Lichnów i Swornegaci także mniejsze
Gmina Chojnice z mniejszym rządowym dofinansowaniem do budowy dwóch przyszkolnych boisk. Chodzi o pieniądze na tzw. jaskółeczki w Lichnowach i Swornegaciach, o które samorząd zabiega w ministerstwie sportu. - Jeśli je dostaniemy, to będzie jedna trzecia kosztów - mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
Gminy, które mają powyżej 50 procent dochodowości średniej kraju, mogą liczyć tylko na jedną trzecią dofinansowania. Niedawno, w zeszłym roku, otwieraliśmy jaskółeczkę w Pawłowie i wtedy dostaliśmy dofinansowanie 50 procent. Od tego roku zmieniły się zasady. Jesteśmy coraz bogatszą gminą, mamy coraz większe dochody.
Koszt budowy obydwu boisk szacuje się na 1 milion 600 tys. zł. Inwestycja ma zostać zrealizowana w ciągu 2 lat: najpierw w Swornegaciach, a w 2019 w Lichnowach.















