Teraz są wymyślne i wielobarwne. Tymczasem tradycyjne jaja wielkanocne na Kaszubach - kraszanki - były jednolite i naturalnie barwione. Na stołach czy w koszykach do święconki nie gościły wówczas wymyślne potrawy, serniki czy mazurki, a ciasto drożdżowe - mówi Weekend FM wiceprezes kościerskiego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko - Pomorskiego Beata Jankowska:
Tradycją było wkładanie ciasta drożdżowego do koszyków, bo kiedyś na Kaszubach biednie się żyło. Gospodynie piekły głównie ciasto drożdżowe, które było w koszyku i tak naprawdę świadczyło o umiejętnościach pani domu.
Dowiedz się więcej:
W wielu naszych domach już niebawem zagoszczą na stołach serniki i mazurki. Ale czy pamiętamy, że tradycyjnie na Kaszubach piekło się baby i ciasto drożdżowe, a jaja wielkanocne przyozdabiało się tylko naturalnymi barwnikami? Te wielkanocne zwyczaje przypomniano podczas specjalnych warsztatów w kościerskiej Strzelnicy. Była tam także reporterka Weekend FM Klaudia Cieplińska - Bednarek:




















