Na problem notorycznie zalewanych ulic i posesji w Kościerzynie zwrócił uwagę Komendant Powiatowy Straży Pożarnej w Kościerzynie brygadier Tomasz Kinkosz. Jak mówił na ostatniej sesji Rady Miejskiej, najgorzej jest na ulicach: Przemysłowej, Chojnickiej i Spokojnej. Utworzyły się tu bezodpływowe tereny:
Pompowanie jest zadaniem straży, pompowanie w sytuacjach takich, gdzie ta woda nagle się gdzieś tam pojawia, z jakiegoś nagłego powodu. Natomiast nie do końca naszym zadaniem jest pompowanie w takich miejscach, w których to utrzymywanie się wody wynika np. z zaniedbań związanych z brakiem dbałości o kanały melioracyjne, o jakieś drenarki, burzówki, bo to czasami ma formę syzyfowej pracy.
Mówi Weekend FM bryg. Tomasz Klinkosz. Władze miasta znają problem i zapowiadają realizację projektu dotyczącego uporządkowania wód deszczowych. Inwestycja szacowana jest na 25 mln zł.
Władze Kościerzyny zapowiadają uporządkowanie wód deszczowych na terenie miasta
"Uporządkowanie wód deszczowych na terenie miasta jest teraz naszym priorytetem". Burmistrz Kościerzyny Michał Majewski odnosi się ten sposób do problemu częstych zalań tych samych ulic i posesji w Kościerzynie. Na tę kwestię władzom miasta zwrócili uwagę także strażacy, którzy bardzo często muszą interweniować w tych samych miejscach.
W rozmowie z Weekend FM burmistrz Michał Majewski mówi, że miasto przygotowuje się już do realizacji ważnego projektu dotyczącego uporządkowania wód deszczowych. Wartość inwestycji szacuje się na 25 milionów złotych:
Absolutnie będę wszystko robił, aby ten projekt doprowadzić do końca. Żeby w jak największej części miasta uporządkować te wody deszczowe. Jest to między innymi: całe Osiedle Zachód, Osiedle 1000 - lecia 2, Osiedle za Torami, przebieg rzeki Bibrowej, która trzy razy przechodzi przez ulicę Wojska Polskiego i przez park za Urzędem Miasta. Między innymi teraz porządkowanie wlotu do tej rzeczki do jeziora Kaplicznego.
Projekt ma być realizowany do 2020 roku. "Nie możemy wejść na prywatne posesje i rozwiązać miejscowych problemów częstych zalań i zalegającej wody. Będziemy starali się jednak w newralgicznych miejscach umożliwić mieszkańcom podłączenie do naszego systemu, który odprowadza te wody" - dodaje burmistrz Kościerzyny Michał Majewski.















