Nagradzani są m.in. wyróżniający się dokonaniami sportowcy, społecznicy, działacze kultury i przedstawiciele miejscowego biznesu. W tym roku statuetka w kategorii "Sport" trafiła do Irminy Mrózek Gliszczynskiej, olimpijki z Rio i mistrzyni świata w żeglarstwie w klasie 470. Żeglarka przebywa akurat na Majorce, więc w jej imieniu nagrodę odebrali rodzice. Mówi ojciec Irminy Ryszard:
- Trudno jest mi się wypowiadać w imieniu Irminy, bo nigdy mistrzem świata nie byłem. Nie wiem, jak to jest, jak mazurek gra dla niej, ale rozmawiałem z nią, mówiła, to bardzo duże dla niej wzruszenie, dziękuje wszystkim za tę statuetkę, wsparcie.
W kategorii "Impreza" główną nagrodę odebrał Ireneusz Korycki, jeden z organizatorów ubiegłorocznego prologu chojnickiego, czyli wieczornego rajdu w centrum miasta.
- Chciałem powiedzieć, że ja tu jestem tylko reprezentantem dużego komitetu organizacyjnego z bardzo dużą ilością osób. Nagroda jest za ubiegłoroczny rajd. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pracowali przy tym rajdzie.
W kategorii "Kultura" statuetkę odebrał Daniel Frymark, zdobywca Grand Prix ubiegłorocznej edycji Wielkiego Konkursu Fotograficznego National Geographic, a w kategorii "Nauka i edukacja" laury przyznano ex aequo Zespołowi Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Chojnicach i pasjonatowi historii z Konarzyn Krzysztofowi Tyborskiemu. Za najlepszą inicjatywę społeczną w ubiegłym roku statuetka powędrowała do stowarzyszenia "Akolada" z Charzyków.
Nagrody przyznano też m.in. w kategoriach "Gospodarka" i "Osobowość". W tej ostatniej kategorii statuetki powędrowały do sołtysa Rytla Łukasza Ossowskiego, sołtysa Lotynia Arkadiusza Kubczaka, Lucyny Rutkowskiej oraz zakonnicy - Mirony Turzyńskiej z klasztoru sióstr franciszkanek w Orliku.



























