To jedna z najważniejszych informacji, którą przekazano na spotkaniu w sprawie modernizacji linii kolejowych w naszym regionie. Jak mówił w sali chojnickiego ratusza przedstawiciel firmy wykonującej studium wykonalności dla PKP PLK Paweł Rydzyński, "taki "by-pass" przebiegałby w bardzo korzystnym terenie":
Teren płaski, byłaby to linia przechodząca całkowicie przez pola, bez jakiś istotnych obiektów inżynieryjnych, bez istotnych cieków wodnych pozwoliła by doprowadzić do sytuacji, że wszystkie pociągi kursujące pomiędzy Chojnicami i Piłą, można było by z minimalnym wydłużeniem czasu jazdy przetrasować trasą przez Człuchów.
Budowa obejścia linii Chojnice - Piła przez Człuchów oznaczałaby zawieszenie kursowania pociągów osobowych na odcinku Chojnice - Wierzchowo przez Moszczenicę. Według projektantów, przystanek w Moszczenicy jest jednak prawie w ogóle nie wykorzystywany przez pasażerów, a z tej miejscowości do Chojnic można dostać się komunikacją miejską.
"To dla Człuchowa świetna wiadomość". To reakcja burmistrza Ryszarda Szybajły na przekazaną podczas spotkania w Chojnicach informację o pomyśle na "przetrasowanie" pociągów linii Chojnice - Piła tak, by przejeżdżały one przez Człuchów.
Budowa zupełnie nowego odcinka między Chojnicami a Człuchowem znajdzie się w opracowywanym właśnie studium wykonalności inwestycji PKP PLK w naszym regionie:
Te bajpasy na pewno spowodują rozwój miasta Człuchowa, bo z jednej strony zdobyliśmy środki unijne w ramach MOF-u na modernizację samego dworca i otoczenie, a z drugiej strony w Człuchowie funkcjonują firmy, które mocno nastawiają się na transport kolejowy. Do pełni szczęścia dla Człuchowa brakuje wreszcie priorytetu połączenia Chojnice - Człuchów - Szczecinek.
Mówił podczas spotkania w chojnickim ratuszu burmistrz Ryszard Szybajło. I dodawał, że połączenie w kierunku Szczecinka dałoby szansę na skomunikowanie Człuchowa z województwem zachodniopomorskim.

















