Problemy hodowców z regionu w związku z afrykańskim pomorem świń. Minister rolnictwa i rozwoju wsi zaostrzył przepisy, które mają zapobiec rozprzestrzenianiu się tej choroby w Polsce. Hodowcy mają m.in. obowiązek zabezpieczyć świnie przed kontaktem innymi zwierzętami, a w szczególności dzikimi. Inne przepisy mają zapobiec roznoszeniu wirusa przez osoby oporządzające trzodę chlewną. Nowe rozporządzenie weszło w życie z końcem lutego. Hodowcy świń mają teraz wybór: dostosować się do nowych przepisów lub zrezygnować z hodowli na trzy lata. Państwo wypłaca rekompensatę, ale tylko w gospodarstwach do 50 świń.
- Od kwietnia będziemy tego wymagać. Minister narzucił na nas obowiązek, musimy tego wymagać, ponieważ jeżeli pomór dojdzie do woj. kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego, czyli zagłębia świń, to w tej chwili nasza gospodarka, można powiedzieć, leży.
Mówił podczas sesji Rady Miejskiej w Czarnem zastępca powiatowego lekarza weterynarii w Człuchowie Krzysztof Bator.
Kilka tygodni temu w sąsiednim województwie warmińsko mazurskim został znaleziony martwy dzik, który był nosicielem wirusa ASF.
Rozmowę z zastępcą szefa Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej w Człuchowie Krzysztofem Batorem usłyszycie dziś (1.03) w popołudniowym programie "Tak Mija Dzień" po godz. 16.00.















