Jego właścicielka Aleksandra Klekowicka uważa, że doszło do podpalenia. Gdy powstał pożar, była u sąsiada. Kobieta zwraca uwagę na fakt, że furtka na jej działkę była otwarta, podczas gdy ona ją zamykała. Zarzewie ognia było najprawdopodobniej w skrzynce z drewnem na tarasie:
- Zresztą kominiarz też wydał opinię teką, że to było najprawdopodobniej podpalenie. Próbują wmówić, że może ja wynosiłam popiół na szufelce, nic takiego nie miało miejsca i ja będę się upierała przy tym, że przyczyny w środku nie było. To nie jest moja wina.
Mówi reporterowi Weekend FM właścicielka domu Aleksandra Klekowicka.
Nad wyjaśnieniem przyczyn pożaru pracują policjanci i prokuratorzy. Czynności prowadzone są właśnie pod kątem podpalenia, bo takie było zgłoszenie:
- Policjanci na miejscu pożaru przeprowadzili oględziny, przesłuchali świadków oraz osoby pokrzywdzone. Oględziny przeprowadził również biegły z zakresu pożarnictwa. Całość zebranego materiału przesłaliśmy do Prokuratury Rejonowej w Człuchowie celem wszczęcia śledztwa.
Mówi reporterowi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek.
Trwa akcja pomocy właścicielce spalonego domu w Rzewnicy
Dom, który 19 lutego spłonął w Rzewnicy, w gminie Rzeczenica, nie nadaje się do zamieszkania, ale może zostać wyremontowany.
Ruszyła akcja pomocy kobiecie, do której należy budynek. Rozkręciły ją gmina Rzeczenica oraz miejscowa parafia. Trwa zbiórka pieniędzy oraz materiałów budowlanych. Przyda się również wsparcie fachowców:
- Teraz najbardziej potrzebne jest drewno, bo zadeklarował się pan, który pomoże, że zrobi mi więźbę na dach. Wszystkie kable się spaliły u góry, będą potrzebne płyty OSB, nowa wełna, blachodachówka. Teraz to tylko dach i modlić się o piękną pogodę, żeby to wszystko zacząć.
Wymienia reporterowi Weekend FM włacicielka domu Aleksandra Klekowicka.
Dodajmy, że dom mieszkanki Rzewnicy nie był ubezpieczony. Właścicielka tłumaczy, że nie mogła tego zrobić, bo budynek był krótko przed odbiorem przez nadzór budowlany.
Szczegóły:
Odbudowę domu można wspomóc finansowo wpłacając środki pieniężne na konto Caritas Parafii Rzymskokatolickiej pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa i św. Mikołaja w Rzeczenicy
nr 50 9326 0006 0041 6667 2000 0010 z dopiskiem "Pomoc dla pogorzelców".
Pomocy w odbudowie można również udzielić przekazując materiały budowlane. Ofiarodawcy mogą kontaktować się z Panią Aleksandrą Klekowicką tel. 665 511 099.
Więcej na ten temat:
















