Cały 2017 rok pod kątem zagrożenia przestępczością podsumowała tutejsza prokuratura, a liczby porównano z tymi z roku 2016. Z zestawienia wynika, że przestępstw było o około 5 procent mniej, wzrosła natomiast wykrywalność.
Oprócz wymienionych na wstępie ciężkich występków, w 2017 roku w Chojnicach odnotowano między innymi 110 kradzieży, 63 kradzieże z włamaniem, 18 kradzieży samochodów, 26 przypadków zniszczenia mienia i 44 "przestępstwa narkotykowe".
A czy chojniczanie czują się w swoim mieście bezpiecznie?
- Czuję się bezpiecznie.
- Raczej tak. Rozbojów raczej jakoś nie widać specjalnie. Gdzieś tam poza miastem to tak się nieraz słyszy, ale w samym mieście to nie.
- W dzień jak chodzę, to się nie boję. Na razie nie można narzekać.
- Czuję się bezpiecznie, bo mam dobre buty i się nie ślizgam.
Według Prokuratury Rejonowej w Chojnicach zagrożenie przestępczością na terenie miasta określane jest na poziomie średnim.















