Inauguracja rundy wiosennej w pierwszej lidze najprawdopodobniej przesunie się dla piłkarzy Chojniczanki. Klub wnioskuje o przełożenie meczu z Rakowem Częstochowa, zaplanowanego pierwotnie na 2 marca.
Wszystko przez trwające wciąż prace modernizacyjne na stadionie w Chojnicach - w szczególności przedłużający się montaż zadaszenia nad kolejnymi sektorami trybuny głównej. Fundamenty zostały wylane z opóźnieniem z powodu niskich temperatur na początku lutego. Zapowiadane na przyszły tydzień mrozy mogą z kolei spowodować opóźnienia przy rozciąganiu membrany na dachu. Wykonawca nie zdążyłby z zakończeniem tych prac do meczu z drużyną z Częstochowy.
- Dokumenty trafiły do PZPN i czekamy na ich decyzję. Decyzja może być tak naprawdę tylko jedna, ale formalnie musimy poczekać jeszcze pewnie dwa dni.
Mówi radiu Weekend FM wiceprezes Chojniczanki Jarosław Klauzo.
Na razie nie wiadomo, kiedy mecz z Rakowem mógłby dojść do skutku. Jeśli PZPN zgodzi się na przełożenie spotkania, 2 marca Chojniczanka rozegra sparing. Z kolei pierwszą ligową potyczką będzie wyjazdowa z Podbeskidziem Bielsk-Biała. U siebie podopieczni Krzysztofa Brede zagraliby dopiero 16 marca z GKS-em Katowice.















