Bitwa wygrana, wojna trwa - tak najkrócej można scharakteryzować starania władz Debrzna o pozbycie się z miasta gawronów. W ubiegłym roku ich gniazda zostały usunięte z miejscowego parku, a potem przez ponad miesiąc pracował tam sokolnik. Drapieżne ptaki przepłoszyły większość gawronów, ale nie wszystkie. Gniazd było 400, teraz zostało ich czterokrotnie mniej.
Mieszkańcy Debrzna marzą jednak, aby pozbyć się ich z miasta całkowicie, ponieważ są hałaśliwe, a w dodatku bardzo brudzą ławki, chodniki i elewacje:
- Dzisiaj mamy ponad 100 gniazd dalej na terenie Debrzna, zdecydowanie mniej, niż było. Część przeniosła się poza granice naszej gminy, co nas bardzo cieszy. Niektóre przeniosły się w rejon ul. Cichej. W tym roku chcemy prowadzić kolejny raz te same prace.
Mówi radiu Weekend FM burmistrz Debrzna Wojciech Kallas.
Tegoroczna akcja walki z gawronami ma się rozpocząć w marcu.















