Jest decyzja sądu. Prokuratura ma ponownie zająć się sprawą śmiertelnego potrącenia w Czarnem

Zdecydował dziś o tym człuchowski sąd.

Jest decyzja sądu. Prokuratura ma ponownie zająć się sprawą śmiertelnego potrącenia w Czarnem
W człuchowskim sądzie stawiły się córki Ewy Lewandowskiej. Od lewej: Monika Kościelska, Jolanta Świętochowska i Anna Jakubik. Fot. Wojciech Piepiorka

Prokuratura Rejonowa w Człuchowie będzie musiała jeszcze raz zająć się śledztwem dotyczącym śmiertelnego potrącenia na przejściu dla pieszych w Czarnem. Człuchowski sąd postanowił dziś (15.02.) tak, jak chcieli bliscy zmarłej Ewy Lewandowskiej: uwzględnił ich zażalenie, uchylił postanowienie o umorzeniu postępowania i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu sędzia Czesław Szymanówka nazwał decyzję prokuratorów przedwczesną, a zebrany materiał dowodowy niewystarczającym. Wskazał też szereg czynności, które prokuratorzy muszą wykonać, żeby wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia z 2 lutego 2017 roku. Chodzi m.in. o dokładniejsze przesłuchanie świadków oraz wezwanie nowych, sporządzenie kolejnej opinii biegłych, a także ewentualne przeprowadzenie eksperymentu procesowego. Dopiero wówczas - zdaniem sądu - śledczy będą mieli pełen ogląd na sprawę i będą mogli rzetelnie ocenić cały materiał dowodowy.

- Organ prowadzący postępowanie przygotowawcze rozstrzygnie, kto i jaką zasadę ruchu drogowego naruszył i czy między naruszoną zasadą ruchu drogowego a skutkiem w postaci śmierci pozostaje bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy.

Czesław Szymanówka

Mówił w uzasadnieniu sędzia Czesław Szymanówka.

Dzisiejsze postanowienie sądu jest prawomocne.

Córki Ewy Lewandowskiej z Czarnego nie kryją zadowolenia

Sąd przyznał rację bliskim zmarłej kobiety, że postępowanie człuchowskiej Prokuratury Rejonowej zostało umorzone przedwcześnie, a materiał dowodowy był niekompletny:

- Przede wszystkim jesteśmy niesamowicie pozytywnie zaskoczeni, bo już było zwątpienie, że jednak nie uda się tej sprawy ruszyć od początku. Jesteśmy pełne nadziei i będziemy dalej walczyć o udowodnienie, że sprawca jest winien śmierci mamy.

Jolanta Świętochowska

Mówiła w sądzie reporterowi Weekend FM jedna z córek śmiertelnie potrąconej kobiety, Jolanta Świętochowska.

Zgodnie z decyzją sądu, przesłuchane mają zostać m.in. córki potrąconej kobiety. Mają mówić choćby o tym, w jakiej kondycji zdrowotnej była ich mama oraz czy była w stanie z dużą prędkością wtargnąć na jezdnię. A właśnie dlatego, że takiego scenariusza nie byli w stanie wykluczyć prokuratorzy, śledztwo zostało umorzone.

- Cieszę się, bardzo się cieszę z decyzji sądu. Jest jakaś tam nutka nadziei na pomyślność w tej sprawie, a dla nas jakiś spokój przyszły, za jakiś czas, ale cieszę się, dziękuję, naprawdę.

Anna Jakubik

- dodała po publikacji postanowienia sądu inna z córek zmarłej, Anna Jakubik.

Więcej na ten temat:

Jest decyzja sądu. Prokuratura ma ponownie zająć się sprawą śmiertelnego potrącenia w Czarnem

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno