Sąd Okręgowy w Słupsku utrzymał w mocy wyrok w procesie, jaki Aurelia Taizari wytoczyła staroście człuchowskiemu. W drugiej instancji orzeczenie było takie samo, jak w pierwszej. Zdaniem wymiaru sprawiedliwości, Aleksander Gappa miał prawo przenieść Aurelię Taizari z jednej placówki do drugiej.
W 2016 roku bibliotekarka została oddelegowana na trzy lata z Zespołu Szkół Technicznych w Człuchowie do Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Czarnem. Aleksander Gappa argumentował, że tylko takie rozwiązanie pomoże Aurelii Taizari utrzymać pełen etat. Ona twierdziła z kolei, że taka decyzja była zemstą włodarza za protest uczniów szkoły, do którego doszło w 2015 roku.
Słupski sąd orzekł na korzyść starosty:
- Apelacja powódki została oddalona i wyrok sądu rejonowego tym samym został potwierdzony przez sąd okręgowy, a więc został, mówiąc innym językiem, utrzymany w mocy. Argumenty tej pani nie zostały uwzględnione, czyli organ, który dokonywał przeniesienia tej pani z placówki do placówki oświatowej, miał do tego prawo.
Mówi radiu Weekend FM rzecznik Sądu Okręgowego w Słupsku sędzia Dariusz Dumanowski.
Wyrok jest prawomocny. Dodajmy, że osobno rozpatrywany jest pozew Aurelii Taizari o nakazanie jej zatrudnienia na stanowisku dyrektora ZST w Człuchowie po wygranym w ubiegłym roku konkursie. Ten proces wciąż toczy się przed Sądem Rejonowym w Człuchowie.















