Nawet kilkanaście lat. Tyle przetrzymują sprzęt medyczny wypożyczony z Caritasu w Sępólnie Krajeńskim rekordziści. Chodzi np. o tak zwane "balkoniki", wózki inwalidzkie, łóżka i mniejszy sprzęt potrzebny w leczeniu chorych. Takim sprzętem dysponuje działająca w Sępólnie Stacja Opieki Długoterminowej Caritasu. Jego nieuzasadnione przetrzymywanie powoduje, że nie może on służyć innym pacjentom:
Ja wiem, że jak ktoś, coś potrzebuje, to wie, gdzie się zgłosić, ale ja bardzo proszę, ale to bardzo proszę, żeby wszyscy ci, którzy wypożyczyli sprzęt z Caritasu, a go nie potrzebują, żeby go po prostu zwrócili. Ja mam w zapiskach osoby, które od 2004 roku nie oddały sprzętu.
Mówiła na ostatniej sesji poświęconej służbie zdrowia Zdzisława Skórczewska z sępoleńskiej stacji Caritas. Stacja chce poprzestać na takich apelach. Na razie nie zamierza wyciągać konsekwencji prawnych wobec przetrzymujących sprzęt medyczny.















