Chojnice mają być "samorządem przyjaznym dzieciom". Od lutego w tutejszym Urzędzie Miejskim rusza projekt pod takim właśnie hasłem.
O co dokładnie chodzi? Szczegóły w relacji Michała Drejera.
W chojnickim ratuszu zauważono problem rodziców, którzy przychodzą załatwiać urzędowe sprawy z dziećmi. Jeśli taka wizyta trwa kilka minut - nie jest źle, jednak gdy jest to minut kilkanaście, lub kilkadziesiąt, dzieciaki po prostu się nudzą. Dlatego już od lutego w wielu punktach ratusza pojawią się stoliki z kolorowankami. Ale nie takimi zwykłymi - te kolorowanki zostały przygotowane specjalnie dla Chojnic.
- To obrys najciekawszych miejsc zabytków chojnickich. Wybraliśmy osiem obiektów, jest Brama Człuchowska, fontanna, ratusz miejski. Mamy Kościół Gimnazjalny, Bazylikę, miejskie zabudowania. Jest też oczywiście herb Chojnic - mówi autor rysunków do książeczki dla młodszych dzieci Olgierd Szopiński. Starsze będą miały własną książeczkę, w której oprócz kolorowanek znajdą się także przystępnie napisane, podstawowe informacje o funkcjonowaniu samorządu.
- Chcieliśmy przedstawić w prosty, ale też ciekawy sposób dzieciom, za co odpowiadają władze gminy, ale tez rodzice, którzy też tworzą taką wspólnotę samorządową - tłumaczy jedna z autorek tego wydawnictwa - Joanna Linkowska, studentka Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego - bo to właśnie studenci UKW zaangażowali się w chojnicki projekt.
Pierwszy nakład książeczek w ramach akcji "Samorząd przyjazny dzieciom" to 300 egzemplarzy.















