Pogorzelcy z Silna, czyli Kamila Remiszka, jej dwaj synowie i teściowa, zamieszkają w nowym domu. Powstanie on w ciągu najbliższych miesięcy w sąsiedztwie zniszczonego przez ogień. Budowa będzie możliwa dzięki pomocy lokalnych przedsiębiorców i Urzędu Gminy, który sprawuje pieczę nad przebiegiem prac.
- To będzie naprawdę ładny dom - zapewnia Weekend FM wójt Zbigniew Szczepański:
- Fajny, piękny, ładny w swej prostocie, naprawdę piękny domek. Jest to symbol solidarności ze strony przedsiębiorców i lokalnej społeczności. To nie jest pomoc tylko dla rodziny Kamili Remiszka i jej dwóch synów, ale też dla jej teściowej, którą ta tragedia tak samo dotknęła: straciła syna i dotknął ją pożar.
Jak tłumaczy wójt, gmina zdecydowała się na daleko posuniętą pomoc właśnie ze względu na tragizm sytuacji, w której znalazła się rodzina Kamili Remiszki. Niespełna 30-letnia kobieta już dwa razy została wdową, jej dom ucierpiał w sierpniowej nawałnicy, a teraz na skutek pożaru.
Nowy dom ma być gotowy na jesień. W tej chwili można dołączyć do listy darczyńców i podarować poszkodowanym styropian, pustaki, stal i więźbę dachową.
Więcej na ten temat:

















