Aktualizacja, godz. 11:00
Policjanci z myśliwym odnaleźli rozjuszonego byka, który dziś (26.01.) rano w Bartoszymlesie, w gminie Stara Kiszewa, staranował tamtejszą zagrodę, poturbował właściciela gospodarstwa i uciekł do lasu.
Szczęśliwie mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Ze względu na to, że ważące ponad tonę zwierzę nadal było bardzo agresywne, służby musiały je zabić, aby nie stwarzało zagrożenia dla innych.
Wcześniejsza informacja:
Niebezpieczne zwierzę próbują schwytać przedstawiciele weterynarii, policjanci oraz strażacy. Do zdarzenia doszło dziś (26.01.) przed godziną 8.00 - mówi Weekend FM rzecznik kościerskiej policji aspirant Piotr Kwidziński:
- Na terenie jednego z gospodarstw w miejscowości Bartoszylas, gmina Stara Kiszewa, zwierzę hodowlane, byk, wpadło w szał, poturbowało właściciela i uciekło na pobliskie łąki. W chwili obecnej trwa obława, żeby to niebezpieczne zwierzę złapać.
Poturbowanemu mężczyźnie udzielana jest pomoc medyczna. Funkcjonariusze apelują do mieszkańców okolicznych miejscowowści, aby nie zbliżali się do byka.















