Część budynku nie nadaje się do zamieszkania. Pan Radosław z 2,5 letnią córką i żoną w ciąży zmuszeni byli opuścić dom i zamieszkać u bliskich:
- 3 lata temu wyremontowaliśmy dach, 2 lata temu całe mieszkanie i wiadomo, to wszystko było robione na kredyty. Cała ta część jest zalana. Będzie dobrze, jesteśmy dobrej myśli, ale pomoc jest potrzebna. Nie oszukujmy się, to nie są małe kwoty, zarabia się u nas, jak zarabia i nie jest lekko.
- Każdą złotówkę po prostu odkładamy.
- Najbardziej mnie martwi żona, bo jest w 5. miesiącu ciąży, a tu taka tragedia. Żeby to się dobrze skończyło, żeby dzieciaczki mogły do domu wrócić.
Mówią reporterowi Weekend FM poszkodowani Radosław i Sylwia Nitz z Ględowa.
W tej chwili rodzinie potrzebne są przede wszystkim materiały budowlane. Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Człuchowie uruchomił też specjalne konto:
GOPS Człuchów, BS Człuchów nr rach
39 9326 0006 0010 5691 2000 0110
z dopiskiem "Pogorzelcy Ględowo"
Dłuższa rozmowa z poszkodowanymi:
Zobacz także:




























