Tradycyjną szkolną imprezę, która rozpoczyna odliczanie stu dni do egzaminu maturalnego, otworzyła dyrektor Małgorzata Gierszewska.
- Wśród maturalnych przesądów jest ten o łapaniu za kolano w tańcu dyrektora. To, obok czerwonych elementów stroju czy postanowieniu niebcinania włosów do matury, ma zapewnić powodzenie na egzaminie. Możecie łapać pana wicedyrektora - zachęcała tegorocznych maturzystów ze starego ogólniaka pani dyrektor.
Impreza odbyła się w hali sportowo-rekreacyjnej Centrum Parku.







































