Ma to związek z planowanymi na kolejne lata sporymi inwestycjami, które urzędnicy muszą dobrze przygotować. Dlatego wakat dotyczy konkretnego specjalisty:
- Poszukujemy inżyniera-budowlańca. Może on liczyć, jeżeli będzie doświadczony i będzie miał uprawnienia, to może liczyć na wynagrodzenie w wysokości około 6 tys. złotych brutto, dużo pracy, odpowiedzialności i na trudnego szefa, jakim jestem w tych kwestiach.
Mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Przypomnijmy, że jeszcze w tym roku w mieście mają się rozpocząć trzy bardzo kosztowne inwestycje: modernizacja dworca PKP, rewitalizacja dzielnicy dworcowej oraz prace związane z poprawą zagospodarowania wód deszczowych i roztopowych.















