Wraz ze żłobkiem prowadzonym przez miasto - do dyspozycji jest łącznie 110 takich miejsc, a to stanowczo za mało:
Dowodzi tego także lista oczekujących na przyjęcie dziecka do placówki prowadzonej przez chojnicki ratusz:
- Taka stała lista to jest gdzieś w granicach 30 osób, które oczekuje ciągle - mówi dyrektor Wydziału Edukacji w Urzędzie Miejskim w Chojnicach Grzegorz Czarnowski. I dodaje, że także patrząc na standardy europejskie, miasto pozostaje daleko w tyle:
- Tych miejsc żłobkowych mamy gdzieś w granicach 110, a naprawdę powinniśmy mieć gdzieś około nawet 300, żeby mieć w 100% zabezpieczone potrzeby społeczne.
Problemem wydaje się być finansowanie, bo na prowadzenie żłobków nie ma aktualnie żadnej formy pomocy ze strony państwa. A koszt pobytu jednego dziecka w takiej placówce w Chojnicach szacuje się na około 1100 złotych miesięcznie.
Chojnicki ratusz planuje rozbudowę swojego żłobka
Nawet o 25 może wzrosnąć liczba miejsc w samorządowym żłobku w Chojnicach. Tutejszy ratusz zamierza się ubiegać o unijne dofinansowanie ma modernizację i adaptację kolejnych wnętrz budynku. Mówi dyrektor Wydziału Edukacji w Urzędzie Miejskim w Chojnicach Grzegorz Czarnowski:
- Są tam pomieszczenia, które są wykorzystywane bardziej lub mniej, można było w mojej ocenie je troszeczkę przemodelować i udałoby się na tej bazie stworzyć dodatkowe miejsca, a jeśli udałoby się pozyskać na to środki, to byłoby super. W ramach tych środków można zrobić adaptację, wyposażyć te pomieszczenia i później jeszcze przez jakiś okres najbliższych dwóch lat opłacać wynagrodzenia tych pracowników.
Konkurs na dofinansowanie projektów związanych z tworzeniem i modernizacją żłobków ma zostać ogłoszony wiosną. Najprawdopodobniej będzie można uzyskać pokrycie nawet 85 procent kosztów takiej inwestycji.
Już teraz architekt miejski w Chojnicach ma się zająć przygotowaniem wstępnej koncepcji przebudowy samorządowej placówki.















