Kolejny akt wandalizmu w Lichnowach koło Chojnic. W miniony weekend ktoś znowu połamał młode lipy nasadzone przy ścieżce rowerowej. - To już czwarty albo nawet piąty raz - mówi sołtys Lichnów Zbigniew Nojman.
- Przepiękne lipy mają być, bo na razie są to małe drzewka. Są niszczone.
- Ktoś udaje siły natury typu nawałnica.
- Ta nawałnica jest spowodowana chyba jakimiś innymi warunkami.
- Brak rozumu w głowie.
- No myślę, że brak rozumu plus jeszcze chyba coś do tego, bo inaczej chyba tego powiedzieć nie idzie. Sprawa po weekendzie, odkryte właściwie przedwczoraj, przy wjeździe do Lichnów przy wysepce po lewej stronie.
Sołtys podejrzewa, że zniszczeń dokonali młodzi ludzie, którzy w nocy wracali z jakiejś imprezy. Sprawa już trafiła na policję.















