Jak informuje Weekend FM Państwowa Straż Pożarna w Chojnicach, do pożaru doszło w niedzielę (7.01.) około godziny 11:00. Ogień pojawił się na poddaszu budynku mieszkalnego przy ulicy Gockowickiej.
Po przyjeździe na miejsce zdarzenia na zewnątrz znajdowali się lokatorzy budynku. Działania straży polegały na wejściu zastępów w aparatach oddechowych w celu zlokalizowania pożaru. Po zlokalizowaniu pożaru, pożar został ugaszony. Następnie cały budynek był przewietrzony, oddymiony oraz część wyposażenia wyniesiona na zewnątrz budynku w celu dogaszenia zarzewi pożaru.
Za wstępną przyczynę pożaru przyjęto nieszczelność instalacji grzewczej. Budynek ogrzewany był kominkiem. Dom zamieszkiwało sześć osób. Nikt nie został poszkodowany.
Straty wstępnie oszacowano na około 100 tysięcy złotych. Obecny na miejscu Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że budynek nie nadaje się do zamieszkania. Gmina Chojnice zaoferowała pomoc pogorzelcom.
Zaproponowałem albo świetlicę w Gockowicach, gdzie jest centralne ogrzewanie. Zaproponowaliśmy też przyczepę kempingową typu "Holenderka" z ogrzewaniem. Niezależnie od tego, my tą przyczepę też już dla tej rodziny przerzucamy. Jeśli będą chcieli na czas remontu tego mieszkania, to będą mogli z tego kempingu po prostu korzystać.
Jak dodaje wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański, niezależnie od tego rodzina otrzyma też pomoc finansową w wysokości pięciu tysięcy złotych na zabezpieczenie podstawowych potrzeb życiowych. Pogorzelcy znajdują się teraz pod opieką krewnych.
W akcji uczestniczyło dziewięć zastępów straży pożarnej, Zespół Ratownictwa Medycznego i policja.















