Wszystko wskazuje na to, że Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Kamieniu Krajeńskim pozostanie spółką. Zmiany chciała grupa radnych na czele z przewodniczącym Rady Miejskiej Kazimierzem Warylakiem. Zdaniem burmistrza, koszty byłyby zbyt duże i gminy na to nie stać. Więcej o tym nasz reporter Maciej Bór:
Radni na czele z przewodniczącym chcieli mieć większą kontrolę nad Zakładem, której teraz - jak twierdzą - nie mają. Na spotkaniu w tej sprawie burmistrz przytoczył argumenty finansowe, które - jego zdaniem - załagodziły dyskusję na ten temat.
Burmistrz twierdzi, że likwidacja spółki wiązałaby się z odprawami dla pracowników, z natychmiastowym oddaniem wszystkich pożyczek z Wojewódzkiego Funduszu ochrony Środowiska które teraz obciążają spółkę, wreszcie opłata śmieciowa znacznie poszłaby w górę. Władze Kamienia nie mogłyby powierzyć Zakładowi gospodarowania odpadami, a w przetargu wygrałaby zewnętrzna firma co podniosłoby opłatę śmieciową co najmniej o kilka złotych.
Czy te argumenty przekonały radnych - tego na razie nie wiadomo. Czas pokaże czy temat likwidacji spółki nadal będzie podnoszony. Jednak burmistrz Głomski wyraził nadzieję, że na tą chwile temat jest skończony.















