Stanisław Rolbiecki nie zasługuje na swoją ulicę w Chojnicach. Tak stwierdził wojewoda pomorski, który wydał w tej sprawie zarządzenie zastępcze.
Nowa nazwa nadana przez wojewodę to ulica Rotmistrza Pileckiego.
- Otrzymaliśmy informację, że ta ulica zarządzeniem wojewody będzie się teraz nazywać "Rotmistrza Pileckiego". Te działania prowadzone są już po ustawie dekomunizacyjnej, więc wnosimy, że jeżeli nawet to zarządzenie wejdzie w życie, to mieszkańcy nie powinni w związku z tym ponosić żadnych kosztów.
Mówi przewodniczący Zespołu do Spraw Nazewnictwa przy Radzie Miejskiej Chojnic Kazimierz Jaruszewski.
Od decyzji wojewody radni mogą się odwołać. Sprawa będzie rozpatrywana na najbliższej sesji w poniedziałek (18.12). Przypomnijmy, że Stanisław Rolbiecki był burmistrzem Chojnic od 1950 do 1973 roku. Przypisuje się mu dużą rolę w rozwoju miasta, w tym w powstaniu wielu działających do dziś zakładów produkcyjnych. Podstawą decyzji o odebrania Rolbieckiemu "jego" ulicy jest przynależność byłego burmistrza do PZPR.
Chojnice będą walczyć w sądzie o pozostawienie nazwy ulicy Stanisława Rolbieckiego
To już pewne. Będzie skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję wojewody pomorskiego, który zarządzeniem zastępczym zmienił nazwę ulicy Stanisława Rolbieckiego na Rotmistrza Pileckiego.
Projekt uchwały w tej sprawie jest już gotowy, trafi pod głosowanie na najbliższym posiedzeniu Rady Miejskiej Chojnic.
- Byśmy się tchórzliwie zachowali wobec pamięci pana Stanisława Rolbieckiego i wobec jego krewnych, gdybyśmy schowali głowę w piasek. Uważam, że jeżeli jest nawet cień nadziei w sądzie na to, żeby zachować nazwę tej ulicy, to trzeba to uczynić i taki pogląd będzie wyrażał mój klub na sesji Rady Miejskiej. Głęboko w to wierzę, że również Platforma i PChS.
Mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Stanisław Rolbiecki, o którego pamięć wyrażoną także jego "własną" ulicą, chcą walczyć samorządowcy, to postać zasłużona dla miasta. Przez 23 lata był burmistrzem, jemu przypisuje się także umożliwienie powstania dużych zakładów produkcyjnych i tym samym wpływ na rozwój gospodarczy Chojnic.
Natomiast przesłanką, która dla IPN-u, a następnie wojewody pomorskiego stanowiła powód do "dekomunikazji" ulicy Rolbieckiego, była przynależność byłego burmistrza do PZPR.















