Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że w nieoświetloną koparkę wjechał osobowy ford. Auto zderzyło się potem z nadjeżdżającym z przeciwka volkswagenem, a chwilę później na te samochody najechał opel.
Obrażenia odniosło 6 osób, a kierowca koparki odjechał z miejsca zdarzenia.
- Kiedy policjanci byli już pewni co do osoby kierującej koparką, do komendy w Człuchowie zgłosił się właściciel maszyny, który dowiedział się od mediów, że jest poszukiwany. Złożył obszerne wyjaśnienia na temat udziału w wypadku. Aktualnie policjanci ustalają szczegóły tego zdarzenia oraz przesłuchują świadków.
Mówi radiu Weekend FM rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Człuchowie Sławomir Gradek.
Więcej na ten temat:

















