Z obu stron prawie kilometrowego odcinka stoi znak zakazu ruchu. Nasz reporter pytał, kiedy kierowcy będą mogli korzystać z zamkniętej już od prawie 5 miesięcy ulicy:
Pierwotnie inwestycja na Strzeleckiej miała się zakończyć w październiku, a tak zwana "przejezdność", czyli umożliwienie kierowcom korzystania z drogi - zapewniona na początku września. Dziś (30.11) rano zakazy ruchu nadal stały, a w obrębie Strzeleckiej nadal trwały prace i widać gołym okiem, że nie ma szans, żeby cała inwestycja została już teraz zakończona. Tymczasem
- Dzisiaj mija termin oddania tego obiektu, chyba, że wykonawca złoży pismo o przesunięcie i dostatecznie je uzasadni. Mamy świadomość tych komplikacji, które były na ul. Strzeleckiej. Na dziś pismo żadne nie wpłynęło i jeżeli takowe wpłynie, będziemy je analizować - mówi wicestarosta chojnicki Marek Szczepański.
A do wykonania pozostała jeszcze dosyć poważna część inwestycji, czyli włączenie kanalizacji deszczowej do kolektora przy rondzie Strzelca. Na nowej nawierzchni musi się także pojawić oznakowanie poziome, a jego malowanie jest mocno uzależnione od warunków atmosferycznych.
Te prace będą jeszcze trwały przynajmniej kilka dni, ale dobra wiadomość jest taka, że zakazy ruchu na ulicy Strzeleckiej mają zniknąć jutro (01.12).















