"Liczyłam się z tym, że osoba publiczna jest narażona na krytykę, ale nigdy liczyłam się z tym, że te ataki będą godziły we mnie jako kobietę, matkę i żonę..." - mówiła na wczorajszej (29.11) sesji podczas emocjonalnego wystąpienia starosta kościerska Alicja Żurawska. Wcześniej na ręce przewodniczącego rady złożyła wniosek o odwołanie Dariusza Janty z funkcji członka Zarządu Powiatu Kościerskiego.
"Ten wniosek był podyktowany wieloma aspektami. Przez ostatnie kilka miesięcy pan Dariusz Janta był bardzo aktywny na forach społecznościowych i swoim Facebook"u, gdzie wprost krytykował moją osobę. A te wpisy przekroczyły wszystkie granice dozwolonej krytyki" - mówi Weekend FM starosta Alicja Żurawska:
- Powiem wprost, że jako kobieta, matka i żona nie mogłam sobie na dalsze tego typu rzeczy pozwolić. Chciałabym najzwyczajniej w świecie pokazać, że nie przyzwalam na tego typu działania, niemniej mam świadomość, że pan Dariusz Janta nie zaprzestaje swoich wpisów na różnych forach. Będzie ich pewnie coraz więcej.
Dariusz Janta tłumaczy, że nie udowodniono mu wypisywania zarzucanych komentarzy. Jak twierdzi to pomówienie. Ostatecznie jednak nie będzie zasiadał w Zarządzie Powiatu Kościerskiego. Podczas tajnego głosowania za jego odwołaniem opowiedziało się 9 radnych, 4 osoby były przeciwne, a 5 wstrzymało się od głosu.
Dariusz Janta twierdzi, że zarzuty, który stawia mu starosta to pomówienie
"Przede wszystkim nic mi nie udowodniono. To pomówienie" - tak radny Dariusz Janta komentuje wniosek starosty o jego odwołanie z funkcji członka Zarządu Powiatu Kościerskiego. Zdaniem Alicji Żurawskiej, Dariusz Janta miał w szkalujący sposób atakować ją na forach internetowych i swoim Facebook"u.
" Liczyłam się z tym, że osoba publiczna jest narażona na krytykę, ale nie z tym, że te ataki będą godziły we mnie jako kobietę, matkę i żonę" - mówiła na wczorajszej sesji starosta Żurawska. Dariusz Janta twierdzi, że to pomówienie:
- Przede wszystkim nic mi nie udowodniono. Pani starosta jest w tej chwili policjantem, prokuratorem, sędzią i wszystkim. I starostą. Żadnego dowodu nie ma, że ja coś wpisywałem tam czy gdziekolwiek indziej. Żadnego.
Na wczorajszej (29.11) sesji nie zabrakło nawiązań do rzekomych przedwyborczych ustaleń co do pełnienia przez Dariusza Jantę funkcji wicestarosty. Tej wersji nie potwierdził Zarząd Powiatu.















