To 21-letni kierowca seata leona spowodował wczoraj (26.11) po południu kolizję na drodze 240. Jak wynika z policyjnych ustaleń, nie dostosował on prędkości do warunków pogodowych i drogowych.
Jechał za szybko, nie wyhamował w porę i uderzył z impetem w tył volkswagena golfa prowadzonego przez 44-latka z gminy Chojnice - relacjonuje radiu Weekend FM rzecznik chojnickiej policji Justyna Przytarska:
- Skutkiem tego zdarzenia było, że vw golf został zepchnięty o kilkanaście metrów i stanął na przeciwległym pasie ruchu w kierunku odwrotnym, niż się poruszał. W zderzeniu tym obrażeń ciała doznał kierujący golfem, którego przewieziono do szpitala w Chojnicach. Obaj kierujący zostali przebadani na zawartość alkoholu. Byli trzeźwi. Kierującemu seatem policjanci zatrzymali prawo jazdy.
To nie jedyne zdarzenie, do którego doszło w miniony weekend na drogach regionu. Jak już informowaliśmy, w piątek wieczorem w pobliżu Bytowa rozpędzony samochód, którym jechało dwóch obywateli Ukrainy, wpadł do jeziora Jeleń. Obydwaj mężczyźni przeżyli. W sobotę w miejscowości Zbeniny na trasie Chojnice - Brusy zderzyły się trzy samochody osobowe. Wskutek tego wypadku poszkodowanych zostało pięć osób. Również w sobotę w Czernicy w gminie Brusy doszło do zderzenia samochodu osobowego z harvesterem. Tu poszkodowany został kierujący osobówką, którego z urazem głowy przewieziono do szpitala.
Więcej na ten temat:
















