Wniosek o dofinansowanie modernizacji ulicy Czereśniowej i Winogronowej uzyskał tylko 21,5 punktu, a pierwsza dziesiątka projektów zaczynała się od 30-u punktów. Sposób oceny składanych wniosków krytykuje burmistrz Chojnic Arseniusz Finster. Szczegóły w relacji Michała Drejera:
Dopiero 58. miejsce na 69 złożonych wniosków to z pewnością nie powód do zadowolenia.
Burmistrz Chojnic przeanalizował więc dokładnie protokół z oceny tutejszej propozycji "Schetynówki" i po tej analizie uważa, że komisja w kilku punktach przyznała jego zdaniem zbyt mało punktów. "Ulica Czereśniowa to dojazd do szpitala powiatowego, a jaką ocenę dostajemy w odpowiednim punkcie?"
Wpływ zadania na poprawę dostępności komunikacyjnej w szczególności dla instytucji publicznych świadczących usługi publiczne w szczególności dotyczące zdrowia od 0 do 10 dostaliśmy 5,17.
Mówi burmistrz Finster. I dokłada do tego jego zdaniem zbyt niską ocenę za kryteria poprawy bezpieczeństwa oraz rozwoju spójnej sieci dróg. Wniosek na daleką pozycję zepchnęło także wprowadzone kryterium dochodowości danej gminy. Tu Chojnice dostały zero, na maksymalnie 8 punktów
Jeżeli rząd takie kryteria ustala no to powiedzmy sobie, że bogatsze samorządy mające wyższy poziom dochodów, a my mamy dość wysoki bo wchłonęliśmy dużo środków unijnych, to to powoduje że możemy nie startować w ogóle.
Arseniusz Finster nie zamierza się odwoływać od decyzji komisji oceniającej wnioski na "Schetynówki". Zapowiada jednak, że zapyta wojewodę o powody takiego, a nie innego szacowania poszczególnych kryteriów.
Chojnicki ratusz nie rezygnuje z prób pozyskania dofinansowania na modernizację ulicy Czereśniowej. Wniosek o pieniądze w ramach przyszłorocznych "schetynówek" przepadł, ale burmistrz zapowiada, że miasto będzie się ubiegać o pieniądze z tego samego programu na rok 2019.
"W 2018 zrobimy za to dwie inne ulice na osiedlu Słonecznym, dla których mamy już projekty budowlane" - mówi Weekend FM Arseniusz Finster.
Morelową i Truskawkową, bo na te ulice nie mamy żadnej szansy żeby za rok powalczyć o "schetynowkę". A Czereśinową będę powtarzał w "schetynówce" za rok, może się kryteria zmienią.















