Zdaniem władz Sępólna Krajeńskiego, gmina otrzymała zbyt niskie odszkodowanie za straty spowodowane nawałnicami w mieniu oświatowym. Chodzi między innymi o uszkodzone dachy i zalane pomieszczenia w szkole nr 1 i w przedszkolu "Bajka", a także na przykład o trwałe zalanie pomieszczeń piwnicy i kotłowni w szkole w Zalesiu.
"Będziemy się odwoływać, bo różnice w szacowaniu strat są zbyt duże" - mówi Weekend FM burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski:
- Problem polega na tym, że ubezpieczyciel ma swoich rzeczoznawców, natomiast być może jest jakaś różnica w podejściu do szacowania strat, ponieważ my korzystaliśmy z tych szacunków, które były prowadzone przez inspektorów nadzoru budowlanego, którzy byli tutaj z całej Polski, szacowali, co prawda w sposób uproszczony, ale jednak mniej więcej oddaje to faktyczne wartości tych strat.
Niezależnie od tego gminie Sępólno udało się pozyskać brakującą kwotę z rezerwy finansowej Ministerstwa Edukacji.















